|
Piosenki |
|
|
|
|
![]() |
|
|
|
|
|
Harcerka i harcerz |
|
|
|
|
| Harcerka
i harcerz Czerwona róża, biały kwiat, tarara Czerwona róża, biały kwiat Wędruj, harcerko, harcerko, wędruj Wędruj, harcerko, ze mną w świat. A jakże ja mam wędrować, tarara A jakże ja mam wędrować? Będą się ludzie, ludzie się będą Będą się ludzie dziwować. A niech się ludzie dziwują, tarara A niech się ludzie dziwują Harcerz z harceką, z harcerą harcerz Harcerz z harcerką wędrują. Zawędrowali w ciemny las, tarara Zawędrowali w ciemny las Tutaj, harcerko, harcerko, tutaj Tutaj, harcerko, obóz nasz. A kto nas tutaj obudzi, tarara A kto nas tutaj obudzi Kiedy daleko, daleko kiedy Kiedy daleko od ludzi? Obudzi nas tu ptaszyna, tarara Obudzi nas tu ptaszyna Kiedy wybije, wybije kiedy Kiedy wybije godzina. Godzina bije raz, dwa, trzy, tarara Godzina bije raz, dwa, trzy Wstawaj, harcerko, harcerko wstawaj Wstawaj, harcerko, do pracy. Harcerka wstawać nie chciała, tarara Harcerka wstawać nie chciała Ale rozkazów, rozkazów ale Ale rozkazów suchała. |
Karolinka |
|
|
|
| DO SPISU PIOSENEK | |
|
|
|
| Jak
dobrze nam Jak dobrze nam zdobyć góry I młodą piersią chłonąć wiatr Prężnymi stopy deptać chmury I palce ranić ostrzem Tatr. Ref. Mieć w uszach szum, strumieni śpiew A w żyłach roztętnioną krew Heje hej, hejże ha żyjemy więc, póki czas Bo kto wie, bo kto wie Kiedy znowu ujrzę was. Jak dobrze nam głęboką nocą Wędrować jasną wstęgą szos Patrzeć, jak gwiazdy niebo złocą I czekać, co przyniesie los. Ref. Jak dobrze nam po wielkich szczytach Wracać w doliny, progi swe Przyjaciół jasne twarze witać O, młoda duszo, raduj się! Ref. |
Puste
koperty Na niebie już gwiazdy znikają I ranek się budzi ze snu Od dziś sama będziesz, kochana I znów sama będziesz, i znów. Więc żegnaj, ach, żegnaj, kochana Więc żegnaj, bo na mnie już czas... Nim statek mój z portu wypłynie Pocałuj mnie choć jeden raz. I jeszcze o jedno chcę prosić: Czy dobrze ci będzie czy źle Przyrzeknij, że nigdy nikogo Nie będziesz tak kochać, jak mnie. A jeśli już kogoś pokochasz I serce już oddasz mu swe Przysyłaj choć puste koperty Niech myślę, że wciąż kochasz mnie. |
|
|
|
| DO SPISU PIOSENEK | |
|
|
|
| Dziś do ciebie przyjść nie mogę Dziś do ciebie przyjść nie mogę Zaraz idę w nocy mrok Nie wyglądaj za mną oknem W mgle utonie próżno wzrok Po cóż ci, kochanie, wiedzieć że do lasu idę spać Dłużej tu nie mogę siedzieć Na mnie czeka leśna brać Dłużej tu nie mogę siedzieć Na mnie czeka leśna brać. Księżyc zaszedł hen, za lasem We wsi gdzieś szczekają psy A nie pomyśl sobie czasem że do innej tęskno mi Kiedy wrócę znów do ciebie Może w dzień, a może w noc Dobrze będzie nam jak w niebie Pocałunków dasz mi moc Dobrze będzie nam jak w niebie Pocałunków dasz mi moc. Gdy nie wrócę, niechaj z wiosną Rolę moją sieje brat Kości moje mchem porosną I użyźnię ziemi szmat W pole wyjdź pewnego ranka Na snop żyta dłonie złóż I ucałuj jak kochanka Ja żyć będę w kłosach zbóż I ucałuj jak kochanka Ja żyć będę w kłosach zbóż. |
W
murowanej piwnicy W murowanej piwnicy Tańcowali zbójnicy Kazali se piknie grać I na nóżki pozirać. Tańcowałbyk kiebyk móg Kiebyk ni mioł krzywych nóg A że krziwe nogi mom Co podskoce, to sie gnom! Łapał zbójnik zbójnicke Potargał jej spódnicke A zbójnicka za nim, za nim Potargała cuzka na nim! Pytoł sie raz zbójnicek Cy nie wiem, kaj chodnicek Kiz to był za zbójnicek Co nie wie, ka chodnicek. Ej zbójnicek, zbójnicek Wyrąbał se chodnicek Wyrąbał se pikno droge A jo robić tak nie moge. Hej, ty baca, baca nas Dobryk chłopców na zbój mas Jesce byś ik lepsyk mioł Hej, kiebyś im syra doł. Poza bucki, poza pniok Kto wyskocy, będzie chłop A jo taki zuchwalec Co wyskoce na palec. Ty sy Jaśku, ty sy chłop Ty przeskocys winokrad Ej winokrad, winnice Murowanom piwnice. Tańcuj, Jantoś, ze mną tyz Upieki ci w piecu mys Byłabyk ci upiekła Ino, psiokrew, uciekła. |
|
|
|
| DO SPISU PIOSENEK | |
|
|
|
| Takie
ładne oczy Ładne oczy masz Komu je dasz? Takie ładne oczy Takie ładne oczy Wśród wysokich traw Głęboki staw Jak mnie nie pokochasz To się w nim utopię. Ref. W stawie zimna woda Trochę będzie szkoda Trochę będzie szkoda, gdy Utopię się w nim... Powiedzże mi, jak Odgadnąć mam Czy mnie będziesz chciała Czy mnie będziesz chciała... Przez zielony staw Łabędzie dwa Grzecznie sobie płyną Czy mnie chcesz, dziewczyno? Ref. Inne oczy masz Każdego dnia. Diabeł nie odgadnie Co w nich chowasz na dnie Wśród wysokich traw... Ref. |
Beata Siedem dziewcząt z Albatrosa-tyś jeden Dziś pozostał mi po tobie smutek, żal Miałaś wtedy siedemnaście lat, dziewczyno, acha W Augustowie pierwszy raz ujrzałem cię A na imię miała właśnie Beata Piękne imię, musisz przyznać, miła ma Zabierałem cię co dzień na fregatę Byś miłością swoją upajała mnie Minął dzionek, słońce zaszło za jeziorem I fregaty kontur ukrył się za mgłą Na fregacie byliśmy znowu sami, acha A na brzegu ktoś nucił piosnkę tą. Już od dawna ciebie nie widziałem Tak mi smutno jest bez ciebie, tak mi źle Lecz myślę, że kiedyś się spotkamy, acha W Augustowie, tam w nadneckie białe dnie Te wspomnienia w mej pamięci pozostaną I na zawsze schowam w sercu je Bo jestem, Beatko, zakochany, acha Pragnę z Tobą jeszcze spotkać się Bo jestem, Beatko, zakochany, acha Pragnę z Tobą jeszcze spotkać się. |
|
|
|
| DO SPISU PIOSENEK | |
|
|
|
| Biały
miś Biały miś dla dziewczyny Którą kocham i kochał będę wciąż Lecz dziewczyna jest już z innym I pozostał mi po niej smutek, żal. Ref. Hej, dziewczyno! Spójż na misia On przypomni, on przypomni chłopca ci Nieszczęśliwego, białego misia Który w oczach ma tylko same łzy. Płynie czas, tak jak rzeka I nie wrócą, nie wrócą tamte dni W moim sercu jest dziś rana Którą zatrzeć możesz tylko ty. Ref. |
Szerokie
pole Szerokie pole, śpią chaty w dole Gwiazdy migocą, w wodzie się złocą. Ref. Dzyń, dzyń, dzyń... Jak ten dzwon cudnie brzmi Bo ten dzwon, jego ton Przypomina me sny Tu brzoza biała włosy rozwiała A olchy błotne stoją samotne. Ref. W dali turyści palą ognisko A iskry złote padają nisko. Ref. |
|
|
|
| DO SPISU PIOSENEK | |
|
|
|
| Góralu, czy ci nie żal | Pożegnanie |
| Góralu, czy ci nie żal | Tak niedawno żeśmy się spotkali |
| Odchodzić od stron ojczystych | A już pożegnania nadszedł czas |
| świerkowych lasów i hał | Tyleśmy ze sobą przeżyli |
| I tych potoków srebrzystych? | A dziś już wspomnienia łączą nas. |
| Ref. Góralu, czy ci nie żal, | Ref. My dziś z piosenką pożegnamy was |
| Góralu, wracaj do hal! | Niech ta piosenka stale łączy nas |
| Gdy usłyszycie tej melodii ton | |
| A góral na góry spoziera | Niech w sercach waszych radość budzi on. |
| I łzy rękawem ociera | |
| Bo góry porzucić trzeba | I choć w życiu przyjdą chwile smutne |
| Dla chleba, panie dla chleba. | I choć przyjdą w życiu chwile złe |
| My wspominać was będziemy mile | |
| Ref. | Pozdrowienia wam przesłać swe. |
| Góralu, wróć się do hal | Ref. |
| W chatach zostali ojcowie | |
| Gdy pójdziesz od nich hen w dal | życie daje nam radości tyle |
| Cóż z nimi będzie, kto powie? | Tyle szczęścia i cudownych chwil |
| Trzeba wykorzystać każdą chwilę | |
| Ref. | I zapomnieć, że istnieją łzy. |
| A góral jak dziecko płacze | Ref. |
| Może już ich nie zobaczę | I choć smutek, żal ci serce targa |
| I starych porzucić trzeba | W oku twym niech nie zabłyśnie łza |
| Dla chleba, panie, dla chleba. | Bo nikt nie zrozumie, co to skarga |
| Trzeba śmiać się, chociaż serce łka. | |
| Ref. | |
| Ref. | |
| Góralu, żal mi cię, żal! | |
| I poszedł z grabkami, z kosą | |
| I poszedł z gór swoich w dal | |
| W guńce starganej szedł boso. | |
| Ref. | |
| Lecz zanim liść opadł z drzew | |
| Powraca góral do chaty | |
| Na ustach wesoły śpiew | |
| Trzos w rękach niesie bogaty. | |
| Ref. | |
|
|
|
| DO SPISU PIOSENEK | |
|
|
|
| Przepijemy naszej babci... | Ukraina |
| Przepijemy naszej babci domek cały | Hej tam gdzieś znad czarnej wody |
| Domek cały, domek cały | Wsiada na koń Kozak młody |
| I kalosze, i bambosze, i sandały | Czule żegna się z dziewczyną |
| Jeszcze dziś, jeszcze dziś, jeszcze dziś. | Jeszcze czulej z Ukrainą. |
| Przepijemy naszej babci majty w kratę | Hej, hej, hej sokoły |
| Majty w kratę, majty w kratę | Omijajcie góry, lasy, doły |
| Takie duże flanelowe i włochate | Dzwoń, dzwoń, dzwoń dzwoneczku |
| Jeszcze dziś, jeszcze dziś, jeszcze dziś. | Mój stepowy skowroneczku |
| Hej, hej, hej sokoły | |
| Przepijemy naszej babci pieska, kotka | Omijajcie góry, lasy, doły |
| Pieska, kotka, pieska, kotka | Dzwoń, dzwoń, dzwoń dzwoneczku |
| Pozostanie naszej babci tylko cnotka | Mój stepowy, dzwoń, dzwoń, dzwoń. |
| Jeszcze dziś, jeszcze dziś, jeszcze dziś. | |
| Pięknych dziewcząt jest niemało | |
| Przepijemy naszej babci złote zęby | Lecz najwięcej w Ukrainie |
| Złote zęby, złote zęby | Tam me serce pozostało |
| I zrobimy naszej babci dupę z gęby | Przy kochanej mej dziewczynie. |
| Jeszcze dziś, jeszcze dziś, jeszcze dziś. | |
| Ona jedna tam została | |
| Przepijemy naszej babci wszystko w domu | Przepióreczka moja mała |
| Wszystko w domu, wszystko w domu | A ja tutaj w obcej stronie |
| Przepijemy naszą babcię po kryjomu | Dniem i noc tęsknię do niej. |
| Jeszcze dziś, jeszcze dziś, jeszcze dziś. | |
| żal, żal za dziewczyną | |
| Przepijemy naszej babci domek śliczny | Za zieloną Ukrainą |
| Domek śliczny, domek śliczny | żal, żal, serce płacze |
| I zrobimy z tego domku dom publiczny | Już jej nigdy nie zobaczę. |
| Jeszcze dziś, jeszcze dziś, jeszcze dziś. | |
| Wina, wina, wina dajcie | |
| A jak umrę, pochowajcie | |
| Na zielonej Ukrainie | |
|
Przy kochanej mej dziewczynie. |
|
|
|
|
| DO SPISU PIOSENEK | |
|
|
|
| Upływa szybko życie | Gdybym miał gitarę |
| Upływa szybko życie | Gdybym miał gitarę |
|
Jak potok płynie czas |
To bym na niej grał |
| Za rok, za dzień, za chwilę | Opowiedziałbym o swej miłości |
| Razem nie będzie nas. | Którą przeżyłem sam. |
| I nasze młode lata | Ref. A wszystko te czarne oczy |
| Popłyną szybko w dal | Gdybym ja je miał |
| A w sercu pozostanie | Za te czarne cudne oczęta |
| Tęsknota, smutek, żal. | Serce, duszę bym dał. |
| Więc póki młode lata | Fajki ja nie palę |
| Póki wiosenne dni | Wódki nie piję |
| Niechże przynajmniej teraz | Ale sam z żalu, żalu wielkiego |
| Nie płyną gorzkie łzy. | Ledwie co żyję. |
| Choć pamięć o nas zginie | Ref. |
| Już za niedługo czas | |
| Niech piosenka w dal popłynie | Ludzie mówią-głupi |
| Póki jesteśmy wraz. | Po co on ją brał |
| Po co to dziewczę czarne, figlarne | |
| A jeśli losów koło | Mocno pokochał. |
| Złączy zerwaną nić | |
| Będziemy znów pospołu | Ref. |
| śpiewać, marzyć, śnić. | |
|
|
|
| DO SPISU PIOSENEK | |
|
|
|
| Mija rok | Na Wojtusia |
| Tyle darów rok nam przyniósł: | Na Wojtusia z popielnika |
| Pszczołom-łąki kwiatów pełne | Iskiereczka mruga |
| Ludziom- dał łany zbóż | Chodź, opowiem ci bajeczkę |
| Zbożom-dał pełen kłos. | Bajka będzie długa. |
| Przykrył pola płachtą śniegu | Była sobie raz królewna |
| Aby zimą odpoczęły | Pokochała grajka |
| Myślisz ty, myślę ja | Król wyprawił im wesele |
| Co nam rok miniony dał. | I skończona bajka. |
| Mija rok, dobry rok | żyła sobie Baba Jaga |
| Z żalem dziś żegnam go | Miała chatkę z masła |
| Miejsce dał nowym dniom | A w tej chatce same dziwy |
| Stary rok, dobry rok. | Cyt-iskierka zgasła. |
| Mija dla nas dniem szczęśliwym | Patrzy Wojtuś, patrzy, duma |
| W krórym znów jesteśmy razem | Łzy zaszły oczęta |
| Nieraz nam radość niósł | Czemużeś mnie okłamała? |
| Nieraz nam smutek niósł. | Wojtuś zapamięta. |
| Pierwszej gwiazdy dziś zapytaj | Już ci nigdy nie uwierzę |
| Co następny rok przyniesie | Iskiereczko mała |
| Czekam ja, czekasz ty | Najpierw błyśniesz, potem zgaśniesz |
| Północ już, zegar zaczął bić. | Ot i bajka cała. |
| To był rok, dobry rok | |
| Z żalem dziś żegnam go | |
| Miejsce dał naszym dniom | |
| Stary rok, dobry rok. | |
|
|
|
| DO SPISU PIOSENEK | |
|
|
|
| Lato, lato | Dzień Kobiet |
| Już za parę dni, za dni parę | Dzień Kobiet, Dzień Kobiet, niech każdy się dowie |
| Weźmiesz plecak swój i gitarę | że dzisiaj jest świeto dziewczynek |
| Pożegnania kilka słów, Pitagoras, bądzcie zdrów | Uśmiechy są dla nich, zabawa i taniec |
| Do widzenia wam, canto, cantare. | piosenka z radia popłynie |
| Lato, lato, lato czeka | Dzień Kobiet, Dzień Kobiet, niech żyją nam zdrowe |
| Razem z latem czeka rzeka | i pani nasza i mamy |
| Razem z rzeką czeka las | I woźna, kucharka, przedszkolna lekarka |
| A tam ciągle nie ma nas. | im wszystkim kwiaty rozdamy. |
| Lato, lato, nie płacz czasem | |
| Czekaj z rzeką, czekaj z lasem | |
| W lesie schowaj dla nas chłodny cień | |
| Przyjdziemy lada dzień. | |
| Lato, lato mieszka w drzewach | |
| Lato, lato w ptakach śpiewa | |
| Słońcu każe odkryć twarz. | |
| Lato, lato, jak się masz? | |
| Lato, lato, dam ci różę | |
| Lato, lato, zostań dłużej | |
| Zamiast się po krajach włóczyć stu | |
| Lato, lato, zostań tu. | |
|
|
|
| DO SPISU PIOSENEK | |